22.05.16 gorąca niedziela

Kolejny niedzielny trening za nami.

Już tradycyjnie przyszło nam się zmierzyć z wiatrem, ale tym razem i z wysoką temperaturą.

Założenia na niedzielę to przejechanie trasy Gorzów – Santok-Skwierzyna – Międzyrzecz – Skwierzyna – Gorzów, które zrealizowaliśmy w 100%.

Od Gorzowa ruszyliśmy spokojnie, walcząc z czołowym wiatrem. Z  każdym kilometrem tempo wzrastało, a tradycyjnie za Santokiem peleton rozkręcił się na dobre.

Od Międzyrzecza to już jazda tylko i wyłącznie ze sprzyjającym wiatrem, więc w miarę sprawnie pokonaliśmy całą trasę.

W sumie przejechaliśmy ok 95 km, ze średnią bliską 36 km/h.

Kolarze Gorzów na Klasyku Radkowskim

W ostatnią sobotę, w przepięknej scenerii Gór Stołowych, odbył się kultowy już, Klasyk Radkowski.

Udział w nim wzięli nasi ultramaratończycy Jurek i Staszek.  Maraton odbył się przy pięknej, słonecznej i przede wszystkim, bezdeszczowej pogodzie.

Obaj nasi zawodnicy pokonali dystans GIGA. 200km i ponad 3000m przewyższenia, czyni z tego wydarzenia kolarskiego nie lada wyzwanie.

Nasi koledzy podołali temu wyzwaniu- Jurek Pikuła zajął 15 miejsce OPEN, a w swojej kategorii wywalczył 2 miejsce, natomiast Staszek zajął 26 miejsce OPEN i 6m. w kategorii.

Obu Panom gratulujemy i chylimy czoła przed ich mocą.

15.05.16 Niedzielny trening szosowy

Zimno i wietrznie. Pogoda w ostatnich dniach nas rozpieszczała, więc ochłodzenie i silny wiatr raczej nikomu się nie spodobał.

Plan na niedzielę był jeden – przejechać całą trasę dystansu MINI Gorzowskiego Maratonu Rowerowego od startu do mety.

Udało się to z trudem, bo od Wawrowa zaczęło padać, a czarne chmury na horyzoncie niczego dobrego nie zwiastowały (co niektórzy ulegli pokusie i uciekli do domów przed deszczem). Nas na szczęście ominęła ulewa, która przeszła parę chwilę przed naszym przejazdem przez Kłodawę (zostały tylko zalane ulice).

Trasa niby płaska, ale uporczywy wiatr i podjazd pod Sybiraków w końcówce czy finisz na podjeździe na ul. Słowiańskiej dał się we znaki (będzie co robić na dystansie MEGA czy GIGA 😉 ).

Martwi fatalny stan drogi na odcinku Baczyna – Racław, ale ogólnie trasa bardzo ciekawa i malownicza.

Zapraszamy za tydzień.

Ps. A na koniec nie zabrakło przemiłej pogawędki z panem, któremu przeszkadza jazda dwóch rowerzystów koło siebie pomimo zerowego ruchu na drodze. Aż się zdziwiłem, że nie wspomniał o ścieżce rowerowej. No cóż dla niektórych kierowców sam fakt wykonania strasznie skomplikowanej czynności polegającej na wyprzedzaniu rowerzystów jest utrudnianiem ruchu – pozdrawiam ich i życzę im takiego samo traktowania ich przez innych kierowców, jak wsiądą na rower.

No i jest filmik z objazdu trasy:

 

Barlinecka Liga Kolarska Klasyk Polny

Kolarze Gorzów w silnym składzie wystartowali w wyścigu szosowym organizowanym przez kolegów z Barlinka.

Trasa malownicza, piękna pogoda i silna obsada zawodów gwarantowała fajną zabawę. I tak też było. Wystartowało ponad 40 osób i prawie w komplecie taką grupą zameldowaliśmy się na mecie.

Na trasie było kilka nieudanych ucieczek, kilka szarpnięć peletonem, ale wszystko rozstrzygnęło się za Barlinkiem. Nawet lekkie podjazdy przed Krzynką nie porwały peletonu, więc doszło do finiszu ze sporej grupy, gdzie trzeba było wykazać się „cwaniactwem” kolarskim, odwagą  i oczywiście odpowiednią mocą, aby zająć dobre miejsce.

Dzięki koledzy z Barlinka za kolejną fajną imprezę 😉 – czekamy na kolejne !!!

Polecam filmik zwłaszcza od 6 min (finałowe metry).

2 x podium Kolarzy Gorzów

Kolejny weekend i kolejne udane starty Kolarzy Gorzów.

Nasi koledzy Grzesiek Ziobrowski i Piotrek Śliwian stanęli na podium w rozgrywanych w weekend  zawodach MTB.

Piotrek zajął III miejsce w „III Mistrzostwach Pniew w Kolarstwie Górskim” na wymagającej trasie XC.

 

Xc Pniewy

Grzesiek zajął III miejsce w maratonie MTB rozgrywanym w ramach Zachodniej Ligi MTB w Połczyn Zdroju.

Połczyn

GRATULACJE !!!

08.05.16 Niedzielny mocny trening

Piękna pogoda, ciepło – czego chcieć więcej (może słabszego wiatru).

Jak zwykle, na miejscu zbiórki spora grupa miłośników kolarstwa, a w śród nich Mariusz Trepanowski w barwach Kolarzy Gorzów (jest nam niezmiernie miło 🙂 ). Szkoda tylko, że tym razem Leszek Piasecki z uwagi na liczne obowiązki nie mógł dotrzeć.

Na początku trochę obowiązków (powstaje spot na potrzeby maratonu) i pobawiliśmy się w statystów.

Dalej to już tylko czyste kolarstwo w prawdziwym tego słowa znaczeniu.

Trasa zgodnie z planami: Gorzów – Drezdenko – Gorzów.

Do Czechowa spokojnie, ale za Czechowem z każdym kilometrem mocniej. Już na ostatnim treningu wydawało mi się, że szybciej się nie da, ale jak się okazało da się. Pomimo, że w stronę Drezdenka wiatr dawał się we znaki, to i tak dojechaliśmy ze średnią 38 km/h. Z powrotem musiało być mocniej, bo z wiatrem i w Gorzowie mój licznik wskazywał średnią 40,1.

Kolejna 100 zaliczona  – fakt było mocno.

03.05.16 Świąteczny trening

3 maja przywitał nas przepiękną pogodą.

Zgodnie z tradycją cała brać kolarska (MTB4Fun, Krzywe Koła Kolarze Gorzów i reszta świata) spotkała się na Placu Katedralnym, by  po wspólnej patriotycznej paradzie ulicami naszego miasta i złożeniu  wiązanki ruszyć na właściwy trening.

Kolarze Gorzów ruszyli na trasę Gorzów – Santok- Skwierzyna – Gorzów.

Krótka trasa zwiastowała mocne tempo, i tak też było. Do Czechowa sennie, spokojnie, był czas na pogawędki. Ale z każdym kilometrem tempo wzrastało. Za Santokiem i aż do Gorzowa rzadko kiedy prędkość spadała poniżej 40 km/h.

Było krótko, ale mocno.

 

01.05.16 Święto pracy

Jak przystało na prawdziwych orędowników pracy tego dnia musieliśmy popracować więc wybór padł na trasę piękną ale dosyć wymagającą:

Gorzów – Barlinek – Pełczyce – Bobrówko – Buszów – Danków – Barlinek – Gorzów.

W dobrym tempie z paroma skokami na licznych górkach przejechaliśmy 110 km w dobrych nastrojach.

Liczna grupa startująca od Gorzowa podzieliła się w Barlinku, bo część zawróciła by pokibicować na zawodach XC w gorzowskim parku.

Barlinecka Liga Kolarska wyścig XC MTB

27.04.16 pomimo chłodu jak i wiszących w powietrzu opadach Kolarze Gorzów wystartowali w wymagającym wyścigu, organizowanym przez sympatyczną Barlinecką Grupę Kolarską.

Najlepszy wynik wykręcił Grzesiek Ziobrowski, który zajął V miejsce (nieoficjalne wyniki), pozostawiając w tyle bardzo mocnych rywali  – Gratulacje !!!

13124624_770416873095699_2119748505931996539_n

Krzyśkowi i Sylwii należą się słowa uznania za sam fakt podjęcia wyzwania startu na tak wymagającej trasie.

Kolegom z Barlinka gratulujemy udanej imprezy i zazdrościmy, że mają takie wpływy nawet w zorganizowaniu pogody 🙂

Jackowi dziękujemy za super foty !!!

24.04.16 Kwiecień plecień…

Niedzielny trening idealnie wkomponował się w powiedzenie „kwiecień plecień poprzeplata…” bo tej niedzieli zima przypominała o sobie, a wiosna też nie dawała za wygraną. Był wiatr, zimny wiatr, słońce deszcz i śnieg.

Ale mimo odstraszającej aury frekwencja ponownie dopisała i liczna grupa sympatyków kolarstwa z Leszkiem Piaseckim na czele skierowała się (zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami) w  stronę Myśliborza – Barnówka, by przez Baczynę wrócić do Gorzowa.  Tempo jak zwykle było całkiem dobre, kto chciał to popracował, a zmęczyć się można było i to całkiem nieźle, wychodząc na zmiany by powalczyć z wiatrem.

W sumie przejechaliśmy ok 90 km. w tempie 34 km/h.

Zapraszamy w najbliższą niedzielę (trasa w zakładce „nadchodzące wydarzenia”).